Pomnik Leśników

  • Świeradów-Zdrój

  • 2016-05-20 14:49:18

A+ A-

9 lutego 1839 r. leśniczowie Hirt i Christ z praktykantem Freyem obchodzili rewir oraz nieśli karmę dla zwierzyny leśnej. Natrafili na ślady, które okazały się śladami kłusownika, postanowili więc za nimi podążyć, by sprawdzić, jakich szkód dokonał ten „intruz”. Nagle stanęli oko w oko z kłusownikiem zwanym Sachermilscherem, który po krótkiej wymianie zdań chwycił za swoją dubeltówkę i wymierzył w leśników. Padły dwa strzały, które śmiertelnie raniły Hirta i ciężko raniły Christa. Kłusownik rzucił się następnie z nożem na Freyera, któremu udało się jednak uciec i sprowadzić pomoc.

Leśniczy Christ został opatrzony, jednak mimo udzielonej pomocy zmarł. Udano się następnie do domu kłusownika - Kurza z Łęczyny, aby oddać go w ręce wymiaru sprawiedliwości. Ten jednak, wiedząc, co go czeka, postanowił sam wymierzyć sobie sprawiedliwość i powiesił się na poddaszu swego domu. W ten oto sposób jednego dnia zmarły trzy osoby - ofiary kłusownictwa w lasach okalających Flinsberg. Na pamiątkę tego wydarzenia postawiono trzy kamienie, mające przestrzegać innych przed nielegalnymi polowaniami w hrabiowskich lasach. Miejsce to do 1920 r. było łatwe do odnalezienia, gdyż przy tych symbolicznych grobach rosła potężna sosna, w którą w tym to właśnie roku (1920) uderzył piorun. Tak w skrócie można opisać historię trzech tajemniczych kamieni na zboczach Sępiej Góry.

Tekst: Magdalena Olszewska, Notatnik Świeradowski Nr 5/2014


Jak tam trafić:

Idąc zielonym szlakiem na Sępią Górę, na drugim rozwidleniu dróg trzeba skręcić w lewo. Na krzyżówce będzie widoczna brzoza (na zdjęciu). Idąc dalej mijamy lasek świerkowy, modrzewie i  brzózki. Dochodzimy do miejsca, w którym po prawej stronie, przy brzózce leży sporych rozmiarów kamień, po lewej stronie zaś znajduje się kamienny kopczyk.. Stojąc tym miejscu patrzymy na dół w lewo. Około 30 m dalej widać pomniki.


Multimedia

Mapa